Kosmetyki niemowlęce, pierwsza wyprawka dla naszej pociechy

Dzień dobry !

Z racji tego że niedawno zostałam świeżo upieczoną mamą chciałam podzielić się z Wami refleksjami na temat kosmetyków dla naszych pociech. Przed urodzeniem dziecka długo zastanawiałam się jakie produkty będą najlepszą opcją dla mojego synka. Wiele z nich budziło we mnie wątpliwości a mianowicie składy kosmetyków dlatego też zagłębiłam się w tym temacie. Postaram się przekazać Wam kilka wskazówek na co najbardziej powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie takich produktów oraz które z nich podbiły moje serce a raczej mojego synka. Do tej pory przetestowaliśmy już sporo produktów dlatego też mogę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami. A czy Wy macie ulubione kosmetyki dla Waszych dzieciaków? Czekam na Wasze opinie na ten temat

Pierwsza wyprawka kosmetyczna naszego malucha zawsze budzi w nas wiele emocji. Ja podczas kompletowania wyprawki wchodząc do drogerii bądź apteki miałam wrażenie że wszystkie produkty leżące na półkach powinny się znaleźć w moim koszyku. Ale nie tędy droga. Należy podejść do tego z dużym dystansem i na spokojnie zastanowić się co tak naprawdę będzie nam potrzebne. Drogie mamy na pewno z własnego doświadczenia wiecie że wyprawka dla malucha to nie tylko kosmetyki ale masę innych rzeczy dlatego nie ma sensu wydawać pieniędzy na coś co będzie zalegało na półkach. Według potrzeb mojego synka z czystym sumieniem mogę powiedzieć że w takiej wyprawce nie powinno zabraknąć:
1. Płynu do kąpieli ( według mnie najlepszy z najlepszych to Oilatum Baby. Pełni on funkcje nie tylko płynu do kąpieli ale również oliwki. Ułatwia nam to pracę z maluchem ponieważ po kąpieli nie ma potrzeby używać oliwki. Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny a po kąpieli skóra niemowlaka jest mięciutka i nawilżona.
2. Oliwka ( my bardzo lubimy oliwkę firmy Hipp. Zapach jest bardzo delikatny i konsystencja łatwa w aplikacji). Oliwkę warto zakupić jeżeli decydujemy się na robienie masażu ciała naszemu maluchowi. U nas sprawdziła się również w przypadku masażu brzuszka jak mieliśmy problem z robieniem kupki
3. Preparat do dezynfekcji ( najlepszy i polecany przez każdą położną Octenisept ). Ten preparat przyda się każdej mamie przynajmniej przez pierwsze tygodnie do dezynfekcji pępka.
4. Krem do pielęgnacji pupy na odparzenia. Jeśli chodzi o ten produkt to MUST HAVE w każdej wyprawce. Skóra niemowlaka jest bardzo delikatna, dlatego wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Osobiście przetestowaliśmy kremy firmy Bepanthen ( ten krem nie przypadł nam do gustu z racji tego, iż małemu wychodziła wysypka po jego zastosowaniu, cena również jest dość wysoka)
Sudocream ( krem firmy Sudocrem jak dla mnie ma ciężka konsystencję co powoduje że skóra maluszka jest bardzo wysuszona)
Aż w końcu trafiliśmy na nasz numer 1. Jest nim kremik Baby Dream z Rossmana ( krem jak dla mnie ma same plusy. Cena to ok.9.90 zł, zapach praktycznie nie wyczuwalny, pupa malucha jest idealna…
Jeśli chodzi jednak o te produkty nie można jednoznacznie stwierdzić który sprawdzi się w każdym domu. Każda skóra wymaga indywidualnego podejścia. Jednemu dzieciakowi spasuje krem nr 1 innemu krem nr2 dlatego nie mamy wyjścia musimy testować do oporu i wybrać najlepszy.
4. Krem do twarzy na mróz. Z racji tego że mały urodził się pod koniec listopada od samego początku przydał nam się ten produkt.
5. Chusteczki nawilżające
Jeśli chodzi o ten produkt wybór na rynku jest tak obszerny że sama patrząc na pułki dostałam oczopląsu. Wybierając chusteczki kierowałam się zarówno ceną jak i opinia innych mam. Szczerze mogę polecić chusteczki firmy Tami, Pampers, Johnsona. Odradzam zakupu Chusteczek firmy Baby Dream ponieważ stopień nawilżenia jest tak niewielki że zamiast 2 chusteczek ja używałam 4.

Na samym końcu chciałam napisać kilka słów o tym na co powinniśmy zwracać uwagę przy wyborze kosmetyków. Co prawda gusta są przeróżne, zasobność portfela również. Nie mniej jednak dla każdej z nas bezpieczeństwo i komfort naszego dziecka jest najważniejszy. Dlatego nim sięgniemy po dany produkt powinniśmy przeanalizować jego skład. Według mnie im krótszy skład tym lepszy. Konserwanty, środki zapachowe, oleje mineralne oraz silne środki powierzchniowo czynne nie wpływają korzystnie na delikatna skórkę niemowlaka i nie powinny znajdować się w kosmetykach. Firmy kosmetyczne bardzo często do produkcji kosmetyków dla dzieci i niemowląt wykorzystują te składniki mimo działań niepożądanych które mogą pojawić się po ich zastosowaniu. Takimi działaniami mogą być m.in. : podrażnienie, alergia, atopowe zapalenie skóry czy nawet egzema. Oto lista składników których należy unikać przy zakupie produktów dla naszych pociech:
-oleje mineralne, tj. olej parafinowy (występujący pod nazwami: paraffinum liquidum, paraffin oil) i wazelina (pertolatum, vaseline);
-parabeny – inaczej zwane nipaginami lub aseptynami, najczęściej to: methylparaben, ethylparaben, propylparaben, buthylparaben;
-konserwanty (np. phenoxyetanol) – w tym donory formaldehydu (diazolidinyl urea, quaternium 15, bronopol, germall, DMDM hydantoin);
glikole – glikol propylenowy i polipropylenowy;
-detergenty – najczęściej stosowane syntetyczne: Sodium Lauryl Sulfate (SLS) i Sodium Laureth Sulfate (SLES), a także Cocamidopropyl Betaine (choć ten detergent jest zdecydowanie lepszy niż dwa wcześniejsze);
silikony – dimethicone i inne kończące się na –silicone, -methicone,stabilizatory –np. tetrasodium EDTA;

Jestem bardzo ciekawa jakich produktów używacie dla Waszych dzieciaków, dlatego z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze i opinie na ten temat. Do zobaczenia w następnej odsłonie na moim blogu !

4 thoughts on “Kosmetyki niemowlęce, pierwsza wyprawka dla naszej pociechy

  1. Wyprawka dla mojego synka zawierała praktycznie te same kosmetyki 🙂 jedynie czego ja nie lubię to emolienty, które uważam zbyteczne u dzieci ze zdrową skórą. Ja zamiast Oilatum do kąpieli używam płynu z Hippa i też jest rewelacyjny.

  2. W pielęgnacji mojej córeczki również znalazł się płyn oilatum, krem bepanthen i octenisept. Co do kremu bapanthen to dla nas jest najlepszy i kupujemy go na allegro gdzie jest dużo taniej niż stacjonarnie, ogólnie polecam częstą zmianę kremu do pupy, sama co 2-3 zmianę pieluszki daje inny krem dzięki czemu Misia nie ma odparzeń.

  3. Choć wyprawkę kompletowałam ponad 4 lata temu to pamiętam, że zdecydowałam się na serię od Nivea. Miałam też octenisept, który jest cudowny nie tylko do pępka, ale również na odciski po butach 😀 . U nas bepanthen sprawdził się najlepiej. Natomiast muszę się przyczepić do tej oliwki, która w składzie na pierwszym miejscu ma parafinę. Lepiej stosować balsam dla malucha, albo naturalny olej np kokosowy niż te drogeryjne oliwki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *